REKORDY DŁUGOWIECZNOŚCI

Wolę wyzbyć się ostatniej krzty nadziei na rzeczy nieosiągalne, ale za to dokładnie się dowiedzieć, co możemy osiągnąć, i stopniowo, krok po kroku zbliżać się do real­nego celu. Poszczególne rekordy „długowiecz­ności” nie przesłaniają mi faktu, że przed­wczesna śmierć przypada w udziale przytłacza­jącej większości. Życząc każdemu „stulatkowi” przeżycia dalszych nie kilkunastu, lecz nawet kilkudziesięciu lat, wolałbym jednak, aby sy­stematycznie zwiększało się przeciętne trwanie życia milionów ludzi codziennie przychodzących na świat. Bo wszystkie znaki na niebie świadczą niezbicie, że mimo olbrzymich sukcesów osiąg­niętych na tym polu ludzkość wciąż jeszcze jest daleka od granicy swych możliwości i że prze­ciętne trwanie życia jest znacznie krótsze od maksymalnego, które najprawdopodobniej sta­nowi wielkość od setek tysięcy lat niezmienną, nie przewyższającą 120 lat.

Witaj na moim serwisie! Jestem lekarzem pediatra z długoletnim doświadczeniem. Bloga prowadzę, żeby dzielić się ciekawymi informacjami ze świata medycyny. Mam nadzieje, że podobają Ci się treści zamieszczane na naszym blogu. Zapraszam do czytania!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)