ODLEGŁOŚĆ I TEMPO

Otóż zbliżając się do przy­stanku zauważył, że właśnie nadjeżdża tram­waj, który mógłby dowieźć go do domu. Nie ob­liczając odległości i niezbędnego tempa, odru­chowo przyspieszył kroku, który rychło prze­istoczył się w bieg. Po chwili jednak powrócił do dawnego spacerowego tempa, gdyż nagle przyszła mu do głowy olśniewająca swą prosto­tą i niepodważalną prawdą myśl, że po pierw­szym tramwaju na pewno nadjedzie drugi, że kilkanaście minut oczekiwania niczego w jego życiu nie zmieni, że — właściwie rzecz traktu­jąc — nie ma po co i dokąd się spieszyć. A po­tem, tak samo nagle i tak samo nieoczekiwanie, doszedł do wniosku, że tak właśnie zaczyna się starość. Niedawno natomiast opowiadano mi o człowieku, który doszedł do tegoż niespodziewane­go wniosku, kiedy po raz pierwszy ustąpiono mu miejsca w tramwaju.

Witaj na moim serwisie! Jestem lekarzem pediatra z długoletnim doświadczeniem. Bloga prowadzę, żeby dzielić się ciekawymi informacjami ze świata medycyny. Mam nadzieje, że podobają Ci się treści zamieszczane na naszym blogu. Zapraszam do czytania!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)