MARZENIA O DŁUGOWIECZNOŚCI

Pomijając wszystkie drugorzędne szczegóły, ograniczę się do stwierdzenia, że budujące skądinąd opowieści o upartych staruszkach, któ­rzy nawet w wieku stu kilkudziesięciu lat dzielnie przeciwstawiali się śmierci, uważam ra­czej za wytwory bujnej i optymistycznej wy­obraźni niż za relacje dokumentalnie potwier­dzone. Na usprawiedliwienie ich autorów, po­dobnie jak osób, ktęre — wbrew oczywistym faktom — święcie w nie wierzą, mogę powie­dzieć tylko tyle, że podłoże tej naiwnej wiary stanowiły odwieczne marzenia milionów ludzi o    długowieczności. Wspominając o tych marze­niach, pisałem w jednej z poprzednich książek, iż „towarzyszyły człowiekowi od chwili, gdy zrozumiał, że jest śmiertelny. Obserwując śmierć swoich najbliższych, nie mógł nie za­uważyć, że przychodzi ona za wcześnie i po­chłania ofiary wcale nie zniechęcone i nie zmę­czone życiem, lecz nadal przywiązane do nie­go i zdolne żyć.

Witaj na moim serwisie! Jestem lekarzem pediatra z długoletnim doświadczeniem. Bloga prowadzę, żeby dzielić się ciekawymi informacjami ze świata medycyny. Mam nadzieje, że podobają Ci się treści zamieszczane na naszym blogu. Zapraszam do czytania!

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Wszelkie prawa zastrzeżone (C)