Category Archives: Starość

STARZENIE SIĘ I STAROŚĆ

Chociaż nie po raz pierwszy piszę o starzeniu się i starości, i chociaż dostępne mi piśmiennic­two liczy wiele setek tomów, nie znalazłem jak dotąd żadnej definicji tego pojęcia, którą mógł­bym przyjąć i zalecić bez większych zastrzeżeń. Daleki jestem wprawdzie od zaakceptowania opinii F.X. Kaufmanna, wedle którego nauko­we zdefiniowanie starości i starzenia się w ogó­le nie jest możliwe, ale sądzę, że warto przyto­czyć te jego słowa, z którymi trudno się nie zgodzić: „Proces starzenia się jest z punktu widzenia biologii tak samo trudno wytłuma- czalny jak proces życia. Jest to swego rodzaju fenomen pierwotny (Urfenomen), którego prze­bieg i prawidłowości można badać i opisywać, * ale którego definicji nikt dotychczas nie sfor­mułował”.

Witaj na moim serwisie! Jestem lekarzem pediatra z długoletnim doświadczeniem. Bloga prowadzę, żeby dzielić się ciekawymi informacjami ze świata medycyny. Mam nadzieje, że podobają Ci się treści zamieszczane na naszym blogu. Zapraszam do czytania!

ROBOCZE DEFINICJE

Nim jednak zaproponuję pewne definicje ro­bocze, które — w braku idealnych — powinny posłużyć jako podstawa wszystkich dalszych rozważań, pragnąłbym zwrócić uwagę na swo­isty paradoks. Polega on na tym, że od wczes­nego dzieciństwa obserwując starzenie się na­szych najbliższych, na co dzień, w ciągu nie­mal całego życia obcując z objawami starzenia się coraz liczniejszych osób naszego otoczenia, ba! w podświadomości nie pozostawiając miej­sca na przypuszczenie, że nas właśnie ten pro­ces może ominąć, wnioskowi temu przez długie lata nie dajemy przedrzeć się do świadomości i czujemy się zaskoczeni, kiedy nagle pierwsze rzeczywiste czy pozorne objawy starości do­strzegamy u samych siebie lub (co gorsza!) kie­dy kto inny je niedyskretnym wzrokiem wy­kryje i jeszcze bardziej niedyskretnie wypo­mni.

Witaj na moim serwisie! Jestem lekarzem pediatra z długoletnim doświadczeniem. Bloga prowadzę, żeby dzielić się ciekawymi informacjami ze świata medycyny. Mam nadzieje, że podobają Ci się treści zamieszczane na naszym blogu. Zapraszam do czytania!

MECHANIZM SAMOOBRONY

Nie wykluczam, że jest to jeden z mecha­nizmów samoobrony, dzięki któremu najlep­szych swoich lat nie zatruwamy myśla­mi o nieuchronnej starości. Niemniej jed­nak coraz częściej zastanawiam się nad tym, czy nie wchodzilibyśmy w ten okres z większą pogodą ducha i lepiej do niego dostosowani, gdybyśmy przygotowywali się do tego zawezasu, w tych najlepszych okresach swego życia, kiedy myśl o starości jeszcze nas nie nęka, a kiedy wiele jeszcze można zrobić, aby zawitała jak najpóźniej i przebiegała jak najłagodniej. Bardzo dawno, kiedy problem ten nie fascy­nował mnie z przyczyn obiektywnych, ani tym bardziej subiektywnych, opowiadał mi pewien znajomy, że w uświadomieniu sobie przejścia od wieku dojrzałego do starszego pomógł mu zabawny przypadek.

Witaj na moim serwisie! Jestem lekarzem pediatra z długoletnim doświadczeniem. Bloga prowadzę, żeby dzielić się ciekawymi informacjami ze świata medycyny. Mam nadzieje, że podobają Ci się treści zamieszczane na naszym blogu. Zapraszam do czytania!

ODLEGŁOŚĆ I TEMPO

Otóż zbliżając się do przy­stanku zauważył, że właśnie nadjeżdża tram­waj, który mógłby dowieźć go do domu. Nie ob­liczając odległości i niezbędnego tempa, odru­chowo przyspieszył kroku, który rychło prze­istoczył się w bieg. Po chwili jednak powrócił do dawnego spacerowego tempa, gdyż nagle przyszła mu do głowy olśniewająca swą prosto­tą i niepodważalną prawdą myśl, że po pierw­szym tramwaju na pewno nadjedzie drugi, że kilkanaście minut oczekiwania niczego w jego życiu nie zmieni, że — właściwie rzecz traktu­jąc — nie ma po co i dokąd się spieszyć. A po­tem, tak samo nagle i tak samo nieoczekiwanie, doszedł do wniosku, że tak właśnie zaczyna się starość. Niedawno natomiast opowiadano mi o człowieku, który doszedł do tegoż niespodziewane­go wniosku, kiedy po raz pierwszy ustąpiono mu miejsca w tramwaju.

Witaj na moim serwisie! Jestem lekarzem pediatra z długoletnim doświadczeniem. Bloga prowadzę, żeby dzielić się ciekawymi informacjami ze świata medycyny. Mam nadzieje, że podobają Ci się treści zamieszczane na naszym blogu. Zapraszam do czytania!

W SUROWYCH CZASACH

Wydarzenie takie rzeczywiście w naszych surowych czasach nie należy do najczęstszych i niejednego mogłoby sprowokować do refleksji, ale dramatyczność owej sytuacji polegała na tym, że tak przesadną uprzejmość zamanifestowała przepiękna dziew­czyna, na którą znajomy moich znajomych spo­glądał bynajmniej nie ojcowskim wzrokiem. Skorzystał wprawdzie z propozycji, ale był do­szczętnie załamany i długo potem medytował na temat przemijającego czasu i bezpowrotnie straconej młodości.                « Przytoczyłem te dwa przykłady nie tylko dlatego, że świadczą o niespodziance, jaką dla ludzi — skądinąd nawet nie najgłupszych i na pewno doświadczonych — jest pierwsze ze­tknięcie się z myślą nie o cudzej bynajmniej, lecz o własnej, a więc najbardziej odczuwalnej starości.

Witaj na moim serwisie! Jestem lekarzem pediatra z długoletnim doświadczeniem. Bloga prowadzę, żeby dzielić się ciekawymi informacjami ze świata medycyny. Mam nadzieje, że podobają Ci się treści zamieszczane na naszym blogu. Zapraszam do czytania!

ODMIENNE MECHANIZMY

Przytoczyłem je również po to, by wykazać dwa odmienne mechanizmy przecho­dzenia wiedzy tkwiącej w podświadomości do świadomości, przeistaczania się nie w pełni uświadamianego przeczucia, z którym być może przychodzimy na świat, w pewność, że oto się spełniło… W pierwszym bowiem z przy­toczonych przykładów mechanizm ten został uruchomiony przez czynniki wewnętrzne, na­tomiast w drugim — przez zewnętrzne. Zadanie, które z tego, co na razie zdąży­łem opowiedzieć, wynika, sprowadza się zatem do zdefiniowania dwóch użytych na samym po­czątku pojęć, a mianowicie: starości i starzenia się, oraz podjęcia próby sporządzenia rejestru ich najważniejszych objawów i wyznaczenia punktu na osi chronologicznej wieku, w którym występują. Wynika z niego zarazem koniecz­ność omówienia osobniczych i społecznych kon­sekwencji starzenia się w mikro- i makroskali oraz zastanowienia się, czy możliwe jest, a jeśli tak, to w jaki sposób, złagodzenie lub za­pobieżenie owym konsekwencjom.

Witaj na moim serwisie! Jestem lekarzem pediatra z długoletnim doświadczeniem. Bloga prowadzę, żeby dzielić się ciekawymi informacjami ze świata medycyny. Mam nadzieje, że podobają Ci się treści zamieszczane na naszym blogu. Zapraszam do czytania!